Gliwice, dn. 8. maja 2026 roku 

Dlaczego odbudowa uśmiechu wymaga współpracy lekarza i inżyniera stomatologicznego?

Centrum Medycyny i Stomatologii SOBIESKI w Gliwicach powstało jako autorska klinika implantologii i protetyki, w której leczenie stomatologiczne łączone jest z inżynierią stomatologiczną, technologiami cyfrowymi oraz własnym zapleczem projektowo-wykonawczym ASKLEPIOS. O tym, dlaczego kompleksowej odbudowy uśmiechu nie można sprowadzać do pojedynczego implantu, korony albo licówki, rozmawiamy z dr n. med. Joanną Dobrzańską i dr. hab. inż. Lechem Dobrzańskim.


Pani Doktor, czym dla Pani różni się kompleksowa rekonstrukcja uśmiechu od zwykłego leczenia jednego zęba?

dr n. med. Joanna Dobrzańska:
Leczenie jednego zęba rozwiązuje zwykle jeden konkretny problem: ubytek, złamanie, stan zapalny albo konieczność odbudowy utraconego zęba — w oparciu o zęby sąsiednie lub, coraz częściej, o implant. Kompleksowa rekonstrukcja uśmiechu jest czymś znacznie szerszym.

W takim leczeniu nie patrzymy wyłącznie na pojedynczy ząb. Oceniamy cały układ: zęby, dziąsła, kość, zwarcie, estetykę twarzy, funkcję żucia, możliwości higieny i długoterminowe rokowanie. Pacjent bardzo często zgłasza się z jednym widocznym problemem, ale po diagnostyce okazuje się, że trzeba zaplanować większą odbudowę funkcji i estetyki.

Dlatego w SOBIESKIM nie zaczynamy od pytania: „jaką koronę wykonać?” albo „jaki implant wszczepić?”. Najpierw chcemy zrozumieć, jaki problem trzeba rozwiązać i jaki efekt leczenia będzie najlepszy dla pacjenta w długim okresie użytkowania wybranego rozwiązania.


Panie Profesorze, jak Pan patrzy na rekonstrukcję uśmiechu z perspektywy inżyniera stomatologicznego?

dr hab. inż. Lech Dobrzański, profesor badawczy Centrum Inżynierii Stomatologicznej ASKLEPIOS:
Inżynieria stomatologiczna to bardzo nowy obszar, znacząco różniący się podejściem od tradycyjnej techniki dentystycznej. Inżynier stomatologiczny chce zrozumieć mechanikę działania całego układu stomatognatycznego: geometrię bazy kostnej, relacje zgryzowe, sposób przenoszenia sił, właściwości materiałów i możliwości technologiczne wykonania pracy.

Celem jest dobranie optymalnego rozwiązania — zarówno materiałowego, jak i geometrycznego — aby skutecznie odbudować utracone lub zniszczone zęby. Oczywiście estetyka jest niezwykle istotna, a dla pacjenta często najważniejsza. W końcu nikt nie chce wyglądać jak słynny bohater filmów o Jamesie Bondzie. Natomiast naszym zadaniem jest także zapewnienie technicznych podstaw tego uśmiechu.

Każda praca protetyczna musi przenosić siły, współpracować z tkankami, mieć odpowiedni materiał, geometrię, sposób mocowania i możliwość późniejszego serwisowania. Niezwykle istotne jest również prawidłowe zaplanowanie wszystkich etapów leczenia: tak, aby minimalizować liczbę wizyt, zakres każdego zabiegu i zakres ingerencji w tkanki pacjenta.

Aby maksymalnie wspierać lekarza w tych zadaniach, przygotowujemy szablony chirurgiczne, optymalizujemy liczbę niezbędnych wizyt i pomagamy w prawidłowym planowaniu każdego etapu. Wykorzystujemy przy tym technologie takie jak druk 3D w polimerach i metalach, obrazowanie cyfrowe, projektowanie CAD/CAM oraz frezowanie CNC.

Dzięki temu zespół lekarzy może podejmować się trudniejszych i bardziej rozległych procedur, a pacjent może liczyć na zmniejszenie niedogodności związanych z realizacją planu leczenia.


Pani Doktor, dlaczego w SOBIESKIM leczenie planuje się wspólnie — klinicznie, protetycznie i technologicznie?

dr n. med. Joanna Dobrzańska:
Lekarz oczywiście odpowiada za prowadzenie całego leczenia: od diagnozy, przez bezpieczeństwo terapii, ocenę tkanek, zębów, kości, dziąseł i ogólnego dobrostanu pacjenta, aż po określenie możliwości klinicznych w każdym konkretnym przypadku. Tu nic się nie zmienia.

Jeżeli jednak chcemy zastosować wyroby medyczne wykonywane na indywidualne zamówienie, to znacznie lepiej, gdy ich wytwórca uczestniczy również w planowaniu leczenia i kolejnych jego etapach. Współpracę z inżynierem stomatologicznym zaczynamy już na etapie planowania, często od pierwszych spotkań z pacjentem.

Oceniamy oczekiwania pacjenta i wspólnie analizujemy, które rozwiązanie będzie optymalne. Dzięki temu nasz dział techniczny — Centrum Inżynierii Stomatologicznej ASKLEPIOS — nie jest zaskakiwany nierealnymi oczekiwaniami, a pacjent od początku wie, jakie rozwiązanie jest wykonalne w jego konkretnym przypadku i które jest dla niego optymalne zarówno pod względem medycznym, jak i technicznym. Oczywiście estetyka zawsze musi pozostać na tym samym, najwyższym poziomie.

Ta ścisła współpraca medyczno-techniczna przynosi wymierne korzyści. Leczenie jest zoptymalizowane. Możemy ograniczyć liczbę wizyt, maksymalnie wykorzystać dostępne warunki i lepiej zaplanować drogę do oczekiwanego efektu. Jest to szczególnie ważne w trudnych przypadkach, których nadal w Polsce nie brakuje.

Jeżeli plan kliniczny nie jest od początku połączony z planem protetycznym i technologicznym, mogą pojawić się z pozoru nieistotne problemy: nieprawidłowo osadzony implant, źle zakwalifikowany ząb albo nieodpowiednio wybrane rozwiązanie protetyczne. W praktyce może to utrudnić, a czasem nawet uniemożliwić wykonanie optymalnej odbudowy.

Dlatego w SOBIESKIM leczenie planujemy od początku jako rekonstrukcję, a nie jako zbiór pojedynczych procedur.


Panie Profesorze, jaka jest rola inżyniera stomatologicznego w takim planowaniu?

dr hab. inż. Lech Dobrzański:
Rolą inżyniera stomatologicznego jest wspieranie lekarza dentysty na każdym etapie planowania i realizacji leczenia. W naszej klinice jest to ścisła, partnerska współpraca. Lekarz odpowiada za kontakt z pacjentem i wszystkie procedury z udziałem pacjenta, a my — inżynierowie — za techniczny aspekt leczenia.

Dbamy o diagnostykę opartą o inżynierskie podejście, prawidłowy dobór rozwiązań technicznych, dostosowanie ich do indywidualnych potrzeb pacjenta oraz o to, aby estetyka nie osłabiła wytrzymałości całej konstrukcji protetycznej.

Dzięki temu, że SOBIESKI i ASKLEPIOS są naszymi autorskimi jednostkami, mamy pełny wgląd zarówno w część medyczną, jak i techniczną. To daje niespotykany komfort planowania i większą pewność proponowanych rozwiązań.

Korzystamy z wielu technologii: CAD/CAM, SLS/SLM, SLA, ALD, CBCT, frezowania CNC i druku 3D. Stosujemy także zaawansowane materiały: spiekane stopy tytanu, materiały kompozytowe, materiały hybrydowe i pełnoceramiczne. Łączymy je na różne sposoby po to, aby wykorzystać potencjał każdego materiału zgodnie z jego funkcją i potrzebami konkretnego pacjenta.

W naszej klinice zarówno inżynier stomatologiczny, odpowiadający za trzon rozwiązania technologicznego, jak i technik dentystyczny, odpowiadający za ostateczny wygląd uśmiechu, uczestniczą w kolejnych etapach przymiarek aż do osiągnięcia efektu końcowego.

To nie jest częste, aby pacjent znał każdą osobę, która pracowała przy jego uśmiechu — także w laboratorium. U nas właśnie tak jest. Inżynier stomatologiczny i technik dentystyczny są pełnoprawnymi członkami zespołu medyczno-technicznego.

Dzięki temu praca wykonana na komputerze nie pozostaje wirtualna, lecz nabiera fizycznego wymiaru. Jestem przekonany, że dzięki temu możemy wykonywać nasze prace lepiej i lepiej odpowiadać na potrzeby lekarzy oraz pacjentów.

Praca inżyniera stomatologicznego to połączenie stomatologii, inżynierii materiałowej, inżynierii biomedycznej, inżynierii wytwarzania i technologii cyfrowych. To wiele wyzwań, ale także ogromna satysfakcja.


Pani Doktor, co pacjent zyskuje dzięki temu, że klinika ma własne Centrum Inżynierii Stomatologicznej ASKLEPIOS?

dr n. med. Joanna Dobrzańska:
Dla mnie jako lekarza własne zaplecze ASKLEPIOS oznacza, że mogę planować leczenie bardziej odpowiedzialnie. Jeżeli widzę pacjenta z trudnymi warunkami kostnymi, startymi zębami, bezzębiem albo koniecznością odbudowy całego łuku, mogę od razu myśleć nie tylko o zabiegu, ale również o tym, jak finalnie będzie wyglądał i funkcjonował cały układ stomatognatyczny oraz jaki będzie efekt estetyczny.

Pacjent często nie widzi całego zaplecza technologicznego, ale odczuwa jego skutki: lepsze dopasowanie, bardziej przemyślany plan, możliwość kontroli, możliwość serwisowania i indywidualizacji odbudowy, skrócenie czasu spędzonego na fotelu stomatologicznym oraz ograniczenie niedogodności związanych z leczeniem.

Trudno sobie dziś wyobrazić nowoczesne leczenie rekonstrukcyjne bez technologii, a przede wszystkim bez obrazowania 3D, czyli tomografii komputerowej wiązki stożkowej CBCT.

ASKLEPIOS pozwala nam także wykonywać procedury protetyczne w bardzo krótkim czasie. Druk 3D znacząco przyspieszył realizację takich planów leczenia, a cyfrowe projektowanie zwiększyło powtarzalność każdej procedury.


Panie Profesorze, czym ASKLEPIOS różni się od zwykłego laboratorium protetycznego?

dr hab. inż. Lech Dobrzański:
ASKLEPIOS to wyjątkowe miejsce na mapie firm wytwarzających uzupełnienia protetyczne w Polsce. Przede wszystkim powstał jako zaawansowane centrum badawczo-rozwojowe specjalizujące się w protetyce stomatologicznej.

Już w 2013 roku wdrożyliśmy frezowanie CNC jako podstawową metodę produkcji uzupełnień protetycznych. Później pojawiały się kolejne innowacje: frezowane mosty okrężne, indywidualne łączniki, szablony chirurgiczne, a od 2019 roku także intensywny rozwój druku 3D, szczególnie w stopach metali.

To wszystko zaowocowało niemal 300 publikacjami opracowanymi w naszym centrum badawczo-rozwojowym. Dotyczą one inżynierii stomatologicznej i technologii stosowanych w protetyce oraz implantoprotetyce.

Ten obszar badań i wdrożeń był również podstawą mojego rozwoju naukowego — uzyskania habilitacji w dyscyplinie inżynieria materiałowa, ściśle związanej z inżynierią stomatologiczną. Pełniąc funkcję profesora badawczego w naszym centrum badawczo-rozwojowym, nadal rozwijam ofertę w stronę innowacyjnych rozwiązań protetycznych i implantoprotetycznych.

Do tej pory wdrożyliśmy kilkanaście takich rozwiązań. Najważniejsze z nich to ASKLEPIOSguide, Monobridge oraz Hygienic Titanium Bridge — rozwiązania autorskie, opracowane dla pacjentów wymagających bardziej zaawansowanego planowania i wykonania odbudów.

Dlatego ASKLEPIOS należy traktować jako Centrum Inżynierii Stomatologicznej, a nie zwykłe laboratorium protetyczne. Pracują tu profesorowie, doktorzy, magistrowie inżynierowie oraz technicy dentystyczni, którzy są niezbędni do wykonania ostatecznych prac. Realizujemy także doktorat wdrożeniowy w naszej spółce, którego jestem opiekunem.

ASKLEPIOS to również unikalny park maszynowy. Posiadamy profesjonalne centrum frezarskie Fanuc, drukarkę 3D SLS/SLM, pracownię CAD/CAM, mikroskopy, linię do przygotowywania zgładów oraz urządzenie do Atomic Layer Deposition. To zaplecze technologiczne dedykowane projektowaniu, produkcji i ocenie uzupełnień protetycznych oraz implantoprotetycznych.

Dla pacjenta oznacza to dostęp do zaawansowanej technologii, ale także do procesu, który był optymalizowany przez lata. Wieloletnie doświadczenie w realizacji planów leczenia protetycznego i implantoprotetycznego pozwala zwiększać powtarzalność oraz skuteczniej przeciwdziałać komplikacjom.

ASKLEPIOS jest gotowy na podjęcie wyzwań, jeśli wymaga tego plan leczenia.


Pani Doktor, jak wygląda współpraca lekarza, inżyniera i technika dentystycznego w trudnym przypadku z perspektywy pacjenta?

dr n. med. Joanna Dobrzańska:
Współpraca naszego zespołu jest naturalna. Już na pierwszych wizytach, jeszcze przed postawieniem ostatecznej diagnozy, w procedurach uczestniczy nie tylko lekarz dentysta, ale również inżynier stomatologiczny i ceramista. Pozwala to opracować plan leczenia optymalny pod każdym względem.

Analizujemy aspekty estetyczne, medyczne, techniczne, etyczne i finansowe. Wspólnie z pacjentem wybieramy rozwiązanie, które będzie dla niego najlepsze. Ten etap opiera się przede wszystkim na tomografii CBCT, skanach wewnątrzustnych i rozmowie o oczekiwaniach.

Po określeniu możliwych wariantów i podjęciu decyzji przez pacjenta przystępujemy do realizacji planu. Opracowujemy szablony chirurgiczne, które znacząco przyspieszają i porządkują realizację procedur chirurgicznych, a następnie wykonujemy tymczasowe i ostateczne uzupełnienia protetyczne.

Dzięki CAD/CAM i drukowi 3D mamy dokładność wykonywanych uzupełnień protetycznych, która jeszcze kilkanaście lat temu była trudna do osiągnięcia. Przy pracach na zębach dokładność osadzenia mostu na wypreparowanym stopniu ma ogromne znaczenie. Ilość cementu może być kontrolowana zgodnie z zaleceniami producentów, a to przekłada się na długoterminowe funkcjonowanie pracy.

Cyfrowy sposób realizacji prac pozwala także ograniczyć liczbę niezbędnych wizyt. To naprawdę ważne dla pacjentów, zwłaszcza tych, którzy przyjeżdżają odbudować swój uśmiech z daleka.


Panie Profesorze, dlaczego udział technika dentystycznego i ceramisty jest tak ważny?

dr hab. inż. Lech Dobrzański:
W naszej klinice technicy dentystyczni odpowiadają przede wszystkim za estetykę. To spod ich ręki wychodzą małe dzieła sztuki. Ożywiają wytworzony przez inżynierów element z metalu, ceramiki albo materiału hybrydowego i tworzą z niego finalnie ząb, który staje się częścią czyjegoś uśmiechu.

Jest to chyba jeden z najpiękniejszych etapów naszej pracy. Wszystko odbywa się pod czujnym okiem Mileny Brzezińskiej, która dba o indywidualny charakter każdej pracy.

Nasze uzupełnienia nie mają wyglądać jak przysłowiowa „guma Orbit”. Chodzi o grę światła, przezierność, kolor dopasowany do oczekiwań pacjenta, ale także do jego twarzy, mimiki i naturalności. Nawet w przypadku bardzo jasnych odcieni, takich jak A1 czy B1, praca nie powinna wyglądać sztucznie.

Bez pracy ceramistów nasze konstrukcje byłyby półproduktem. To nadal człowiek musi wykończyć powierzchnię inżynierskich wytworów i nadać im naturalny charakter. Sądzę, że mimo ogromnego postępu technologicznego jeszcze długo się to nie zmieni. W tym zakresie nadal warto zaufać człowiekowi.


Pani Doktor, jak najkrócej opisałaby Pani filozofię leczenia SOBIESKI?

dr n. med. Joanna Dobrzańska:
Nasze podejście jest holistyczne. Chcemy widzieć pacjenta w całości, a nie tylko jego problem stomatologiczny. Chcemy skutecznie rozwiązywać jego problemy i przywracać uśmiech tak, aby był nie tylko estetyczny, ale także zdrowy i funkcjonalny.

Warto zawsze pamiętać, że w naszej pracy najważniejszy jest pacjent — jego oczekiwania, jego zdrowie i jego komfort.


Panie Profesorze, a jak Pan opisałby tę filozofię od strony inżynieryjnej?

dr hab. inż. Lech Dobrzański:
Technologia, którą mamy dziś do dyspozycji, pozwala odbudowywać uśmiechy pacjentów jak nigdy wcześniej. Wiele lat temu w czasopiśmie „Prestiż” udzieliłem wywiadu zatytułowanego „Producenci Uśmiechów”. Bardzo mi się to spodobało, bo dobrze oddaje nasze podejście.

Chodzi o to, aby wykorzystać maszyny, mikroskopy, technologie cyfrowe i unikalną wiedzę do przywrócenia pacjentowi utraconego uśmiechu. To technologia w służbie medycyny.

Chcemy robić to w sposób optymalny i przewidywalny, tak aby pacjent mógł liczyć na naszą pomoc również w okresie użytkowania pracy. Dlatego tak dużo uwagi przywiązujemy do serwisowalności naszych uzupełnień.

W naszej pracy widzimy pacjenta, a nie kolejny „przypadek”. To jest dla mnie niezwykle ważne.


Serdecznie dziękuję. Czy możemy liczyć na kolejne rozmowy na stronie SOBIESKI?

dr hab. inż. Lech Dobrzański:
Jestem przekonany, że w czasach szybkich newsów i dwudziestosekundowych filmików w mediach społecznościowych powrót do dłuższych form jest potrzebny. Tylko w takiej formie można przekazać niuanse naszej pracy, wyjaśnić różnice między rozwiązaniami i pokazać, dlaczego sposób planowania leczenia ma znaczenie.

Jeżeli będzie takie zapotrzebowanie, chętnie odpowiemy na kolejne pytania.

dr n. med. Joanna Dobrzańska:
Dziękuję. Zapraszamy do naszej kliniki.


FAQ

Czy kompleksowa odbudowa uśmiechu zawsze oznacza implanty?

Nie. Kompleksowa odbudowa uśmiechu może być wykonana na zębach własnych, implantach albo w rozwiązaniach łączonych. U części pacjentów najlepszym wyborem będą korony, licówki, mosty lub odbudowa zgryzu, a u innych implanty, proteza na implantach albo odbudowa całego łuku.

Dlaczego lekarz i inżynier stomatologiczny powinni współpracować?

Ponieważ leczenie rekonstrukcyjne wymaga jednocześnie decyzji medycznych, protetycznych, materiałowych i technologicznych. Lekarz odpowiada za diagnozę i bezpieczeństwo leczenia, a inżynier stomatologiczny pomaga zaprojektować pracę tak, aby była funkcjonalna, wytrzymała, higieniczna i możliwa do wykonania.

Czym jest Centrum Inżynierii Stomatologicznej ASKLEPIOS?

To własne zaplecze projektowo-technologiczne Centrum SOBIESKI, w którym powstają cyfrowe projekty i uzupełnienia protetyczne oraz implantoprotetyczne. ASKLEPIOS wykorzystuje między innymi CAD/CAM, CNC, druk 3D, szablony implantologiczne, konstrukcje tytanowe i cyfrowe planowanie leczenia.

Dlaczego nie wystarczy wybrać „dobrego implantu” albo „ładnej korony”?

Ponieważ implant albo korona są tylko elementami większej rekonstrukcji. Muszą być zaplanowane w relacji do zgryzu, estetyki, materiałów, higieny, kości, dziąseł i przyszłej pracy protetycznej. Bez takiego planu nawet dobrze wykonany pojedynczy element może nie dać dobrego efektu całościowego.

Co oznacza leczenie planowane klinicznie, protetycznie i technologicznie?

Oznacza, że przed rozpoczęciem leczenia analizuje się nie tylko stan zębów, ale również przyszłą odbudowę, sposób wykonania, materiał, funkcję, estetykę, możliwość higieny i długoterminowe utrzymanie efektu.


Przydatne linki:

- Protetyka Gliwice
- Implanty Gliwice
- Odbudowa całego łuku zębowego
- Proteza na implantach Gliwice
- Most na implantach Gliwice
- Centrum Inżynierii Stomatologicznej ASKLEPIOS
- Eksperci wyjaśniają