Wczoraj mieliśmy ogromną przyjemność i zaszczyt uczestniczyć w wyjątkowej, rodzinnej uroczystości na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym – odsłonięciu tablicy upamiętniającej prof. Andrzeja Iwo Dobrzańskiego, wybitnego chirurga ręki. Choć niemal całe życie zawodowe spędził w Waszyngtonie, pozostał silnie związany z Polską i swoją Alma Mater. Profesor zmarł w styczniu 2025 roku, dożywszy 95 lat. Senat WUM uhonorował naszego Wuja za jego zasługi dla Uczelni.

Prof. Andrzej Dobrzański to wieloletni profesor kliniczny chirurgii ortopedycznej na George Washington University w Waszyngtonie, w czasie IIWW żołnierz Armii Krajowej, Powstaniec Warszawski mimo młodego wieku, ranny a następnie więziony w obozie koncentracyjnym. Zapalony sportowiec.

Tablicę Jego pamięci umieszczono obok tej poświęconej Jego Ojcu – prof. Antoniemu Dobrzańskiemu, pierwszemu powojennemu Prezesowi Polskiego Towarzystwa Otolaryngologicznego, dziekanowi Wydziału Lekarskiego WUM w latach 1947–1949 oraz wieloletniemu kierownikowi Katedry Otorynolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi WUM. Obie tablice znajdują się w pobliżu Auli im. Prof. Antoniego Dobrzańskiego, mieszczącej się w budynku Biblioteki Głównej WUM, otwartej w 2014 roku ( również w tej uroczystości mieliśmy okazję uczestniczyć wiele lat temu😊)

W wydarzeniu wziął udział syn prof. Andrzeja Dobrzańskiego, Anthony Dobranski, który wspólnie z JM Rektorem WUM prof. Rafałem Krenke oraz byłym JM Rektorem WUM prof. Markiem Krawczykiem odsłonił pamiątkową tablicę. Podczas uroczystości głos zabrał także prof. Leszek A. Dobrzański
.
Nie mogło zabraknąć również nas – dr Joanny Dobrzańskiej i dr. Lecha Dobrzańskiego z córkami, prof. Anny Dobrzańskiej-Danikiewicz z córkami, a także Susan Grisso de Ortega z Meksyku oraz Katarzyny Grisso Murdoch z Kalifornii, siostrzenic prof. Andrzeja Dobrzańskiego.

W Rodzinie Dobrzańskich jak dotąd w historii doliczyliśmy się 12. Profesorów różnych specjalizacji, w tym nauk medycznych i inżynierii materiałowej pracujących zarówno w Polsce jak i zagranicą. Nie pozostaje nic innego jak podążać tą samą drogą w kolejnych pokoleniach 😊